Sucha skóra – błogosławieństwo i przekleństwo

Masz suchą skórę? To masz szczęście. I nieszczęście też. Równocześnie.
Osoby z suchą skórą nie muszą się martwić, że w najmniej odpowiednim momencie zaczną się błyszczeć czy świecić własnym blaskiem z powodu warstwy łoju na twarzy i szyi. A z drugiej strony muszą dbać o siebie prawie tak samo starannie jak Kleopatra.

Zdrowo i bez blasku

Sucha skóra wygląda zdrowo, jest matowa, bez zbędnego błysku o łojowym rodowodzie. I – co tu dużo mówić – w sytuacji, kiedy chce się być eleganckim, ten typ skóry zapewnia komfort dobrego wyglądu w każdej sytuacji. Na wszystkich zdjęciach wychodzi się dobrze już za pierwszym podejściem. Jeśli masz suchą skórę, masz szczęście. Jeśli odpowiednio o nią zadbasz, odpłaci dobrym wyglądem przez lata. A o to chodzi.

Kąpiel? Tak, ale krótka

Wszelkie: słoneczne, morskie, gorące – muszą być krótkie. Sól zawarta w morskiej wodzie wysusza skórę. Jeśli zdarzy ci się wejść do morza, bezwzględnie i jak najszybciej po wyjściu trzeba wziąć prysznic w słodkiej wodzie. To samo dotyczy kąpieli w chlorowanej wodzie w basenie. Jeśli prysznic, to letni, a gdy musi być ciepły, to jak najkrótszy.

„Skórę wysusza też wysoka temperatura. Trzeba unikać długiego opalania – i na słońcu, i w solarium.” – to cytat jednego z ekspertów portalu twojaintymnosc.pl

Natłuścisz? Zniwelujesz zmarszczki

14.jpg

Przy suchej skórze zmarszczki pojawiają się szybciej. Ich powstawanie można opóźnić stosując natłuszczające kremy, które też trzeba umieć aplikować. Rozsmarowywanie na siłę tłustego specyfiku, choćby na dłoniach, i powtarzanie tego zabiegu przez kilka lat może się skończy się rozciągnięciem skóry i jej zwiotczeniem już w 23. roku życia. Tłusty krem trzeba nałożyć punktowo, chwilę odczekać, aż nagrzeje się od temperatury ciała i stanie się półpłynny, a następnie delikatnie wklepywać. Czas musisz znaleźć.

Uwaga na ubranie

Noszenie ubrań ściśle przylegających do skóry, gdy ta jest sucha, może powodować dodatkowe dolegliwości: kobiety wiedzą, jak swędzą nogi, gdy skóra na nich jest sucha, a sytuacja wymaga noszenia rajstop czy pończoch. W miarę możliwości zrezygnuj z tej części garderoby, albo nałóż krem, a na krem – rajstopy. Pod groźbą zaostrzenia dolegliwości nie używaj rajstop w sprayu. Jest to obca chemia, która dodatkowo wysuszy i podrażni skórę. Jeśli już musisz ich użyć – to na niezbędną chwilę, a później zmyj.

Nie drap!

Na suchej skórze można pisać. Dosłownie. Wystarczy małe zadrapanie i powstaje biała kreska, która nie znika. W ten sposób na suchej skórze można wyrysować Panoramę Racławicką, bez obawy zniszczenia, niestety. Trzeba uważać, by się nie „porysować”. Uważaj też przy depilacji – maszynka do golenia nóg czy depilator potrafią nieźle podrażnić.

Gotowa w mig!

Podkłady do matowania, pudry – obciążają skórę, zatykają pory i powodują problemy. Nie mówiąc o tym, że zajmują miejsce na półce w łazience. Zaletą suchej skóry – zwłaszcza twarzy – jest możliwość ograniczenia kosmetyków. Tej skórze wystarczy muśnięcie pędzlem, a jej właścicielka jest w kilka sekund gotowa na mniejsze lub wielkie wyjście.

Podstawa: zestaw przetrwania

Dobry balsam lub mus do ciała oraz osobny do twarzy i rąk to niezbędnik właścicieli suchej skóry. I peeling. Raz na jakiś czas trzeba usunąć suchy naskórek. Nowoczesne peelingi mają właściwości natłuszczające i nawilżające; a skoro są, należy ich używać.

I ostatnia rada: pamiętaj, że skóra to twój ochroniarz. Najlepszy. Zadbaj o niego, a nigdy cię nie zawiedzie.